Miejsce położenia winnicy jest niezwykłe. Znajduje się na Wysoczyźnie Mazowieckiej w otulinie lasów, w najwyższym punkcie na Mazowszu, gdzie bierze początek pięć rzek:  Mrowna, Wężyk, Utrata, Karczunek, Pisia Tuczna, Pisia Gągolina.
Plantacja wznosi się nad pięciohektarowym jeziorem, granicząc z nim od południa. Przepiękna, „mazowiecka Toskania” o rozrzeźbionej, popargórkowanej powierzchni, z wielce pożądaną dla winorośli południową ekspozycją.
Niegdysiejsza zaściankowa wieś, zamieszkana przez wiele zubożałych rodów szlacheckich - Szadkowskich, Nowakowskich, Olkowiczów, Cyrkanowiczów i in. - swoją nazwę niewątpliwie wywodzi od dworu, który jak to we wsi zaściankowej, nie wyróżniał się wielkością, ani bogactwem, ale nie ujmowało mu to na znaczeniu. Powstałe niegdyś na wykarczowanej polanie Dwórzno dziś scalone w jedno z blisko 100 rozdrobnionych działek, znów nabiera znaczenia wydając szlachetny plon winny.
Dwórzno jest miejscem czystym ekologicznie. To wododział naturalnie oczyszczający się od tysiącleci. Na początku powstała tu plantacja malin i porzeczek. Zbudowano studnię oligoceńską dającą  trzeciorzędową wodę, która to zasila system nawadniania plantacji rozprowadzony na wszystkie pola. Oczywiście winnica nie jest nawadniana, bo winorośl ma rosnąć w sposób naturalny, ale jest tu instalacja ochronna przed przymrozkami zdarzającymi się w maju.
Majowe ochłodzenie z przymrozkami, czyli zimna Zośka i trzej ogrodnicy, pojawia się na skutek zmiany kierunków monsunów w Azji. W tym czasie Europa zasysa polarne, mroźne powietrze i zwykle jest to powodem dotkliwych strat ponoszonych w uprawach.
Dzięki systemowi zamgławiania można uniknąć tych strat, chroniąc pierwsze pędy winorośli tryskających sokami z naturalnych, niewyeksploatowanych, pięknych ziem, zapewniając dobre zbiory.
Ciekawostką winnicy w Dwórznie jest ochrona przed szpakami, niszczącymi najbardziej dojrzałe owoce. Otóż, przed tym zniszczeniem strzegą plantacji 2 jastrzębie. Już sam głos jastrzębi budzi popłoch wśród pozostałych ptaków.
Po latach winiarstwo odradza się w wielu regionach Polski i to ze znakomitym skutkiem. Ku zdumieniu wielu osób wina wytwarzane tu, na Mazowszu bardzo dobrze się udają.
Wino produkowane jest naturalnymi, nieprzemysłowymi metodami winiarskimi, przy zastosowaniu możliwie najlepszych urządzeń do jego wytwarzania.
Są pełne aromatów dzięki strukturze i minerałom tej ziemi, południowemu nachyleniu winnicy i natchnionej pracy winiarzy, bo wino to nie tylko stanowisko, klimat i soki, ale także serce winiarza.